2015/03/07

Herbaciano

Dziś pora na kolejną porcję wosków Yankee Candle, niestety lub stety :-) moje uzależnienie od nich trwa.
Pierwszym opisanym poście będzie CAMOMILE TEA Yankee Candle.
Za Goodies.pl:
Wosk z aromatycznej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: rumianek, miód oraz skórka cytrynowa.
Camomile Tea to słomkowa, rumiankowa herbatka zaklęta w naturalnym wosku – sprawnie łączącym w sobie nuty polnych, drobnym kwiatuszków, liści herbaty i karmelizowanej, schowanej w spiżarce skórki pomarańczowej.


Na sucho ten kremowy wosk pachnie jak polne rumianki :-). Na obrazku zaparzona herbata w otoczeniu drobniutkich kwiatuszków.
Po rozpaleniu czuć bardzo przyjemny zapach aromatycznej herbaty z rumiankiem.Może nawet takiej z odrobinką miodu :-). Jak dla mnie  jeden z najlepszych zapachów jak do tej pory :-).  Dość intensywny, ale nie powodujący bólu głowy. Mój mąż za to stwierdził, że jemu pachnie jakimś zielem :-). Co człowiek, to opinia :-). Generalnie polecam :-).

Kolejnym wypróbowanym przeze mnie woskiem z Yankee Candle jest ICICLES.
Ponownie za stroną Goodies.pl:
Wosk z okolicznościowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Aromat szeleszczący sosnowych gałęzi pokrytych lodem z nutami cynamonu.


Icicles to jasno granatowy wosk, który na sucho pachnie przyjemnie, acz dla mnie nieokreślenie. Na obrazku sympatyczny gil na ośnieżonej gałązce. Po rozpaleniu to bardzo specyficzny zapach, chociaż dla mnie wbrew powszechnym opiniom niekoniecznie tylko zimowy. Moim zdaniem pachnie taką świeżą mocno zaparzoną czarną herbatą. Cynamonu nie wyczuwam nic. Mój mąż stwierdził, że dla niego to typowy leśny zapach, więc znów różnimy się w tym temacie :-). Zapach jest intensywny, więc zbyt długo nie da się go palić w kominku. Jeśli ktoś lubi takie wyraźne aromaty, to polecam.
Znacie te zapachy?

 Subiektywny ranking wosków Yankee Candle:
 1. Happy Christmas

 2. Camomile Tea
 3. Clean Cotton
 4. Christmas Eve
 5. Snow in Love
 6. Merry Marshmallow
 7. Baby Powder

 8. Icicles
 9. Red Velvet

10. Christmas Memories
11. Sugared Apple
12. Christmas Garland


Kochani, przypominam o Gibonikowym rozdaniu - tutaj :-). Książeczki dla maluszków czekają ;-).

15 komentarzy:

  1. Ja zdecydowanie wybralabym ten drugi. Pierwszy odpada na starcie, bo zapach rumianku mnie mdli.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ogólnie za zapachami nie przepadam....

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja wybrałabym te wszystkie świąteczne. ..i wanilia jeśli jest:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze, ale ostatnio coraz mniej u mnie YC zamiast nich pojawiły się olejki eteryczne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Do nich jest potrzebny kominek? Taki zwykły jak do olejków wystarczy? Wszędzie widzę te woski i może w końcu się skuszę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten pierwszy mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jednak ten pierwszy mnie bardziej zaciekawił,chętnie sobie taki zakupie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wąchałabym najchętniej wszystkie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawi mnie zapach tych wosków!

    OdpowiedzUsuń
  10. Dużo o nich słyszałam. Chciałabym w końcu spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niestety wszelkie świece zapachowe działają na mnie drażniąco :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę w końcu nabyć te pachnidełka:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam wszelkie świece zapachowe <3

    --------------------------------------
    Zapraszam do mnie na dwa konkursy :) Wystarczy stworzyć projekt lub go opisać! Do wygrania atrakcyjne nagrody :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem uzależniona od zapachu rumianku ;)). Coś dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam tego zapachu, ale kiedyś nadrobię zaległości ;)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy pozostawiony komentarz serdecznie dziękuję :-)
Odwiedzam każdą osobę komentującą, choć czasem z powodu nadmiaru obowiązków przy Giboniku, może to potrwać :-).
Pozdrawiam!