2015/09/27

Słodko - gorzki

Słodko - gorzki ... Taki właśnie był mijający wrzesień. Nie zapisze się on niewątpliwie w mojej pamięci najlepiej. Słodko gorzki, bo zapewnił huśtawkę nastrojów - pyszną i radosną słodycz oraz gorzki smak rozczarowania i żalu ...
Słodki, bo świętowaliśmy 2 urodziny Gibonika, który najbardziej ucieszył się z odśpiewanego mu chóralnie "100 lat" ;-).


Gorzki, bo odeszła po nieuleczalnej i nagłej chorobie nasza długoletnia wierna kocia przyjaciółka ...
Pozostał żal, tęskniący drugi koci towarzysz i Gibonik mówiący, że kicia poszła spać do nieba ...

Gorzki również, bo po wielu latach uczciwej i rzetelnej pracy, jestem zmuszona szukać innej ... Nie, nie zwalniają mnie - ale za to robią wszystko bym sama odeszła ... Jest niesmak.
Mam nadzieję, że przynajmniej u Was jest lepiej.
Pozdrawiam.

15 komentarzy:

  1. Napisz na joannaocieczek@op.pl ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. trzymaj się kochana, na pewno znajdziesz coś lepszego, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Igorek miał piękny torcik. Szkoda, że odszedł Wasz przyjaciel, takie chwile są trudne :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymaj się i nie daj się, a może zmiana pracy wyjdzie Ci na lepsze? Czasem warto jest coś zmienić. Koteczki żal, sama wiem doskonale co to znaczy stracić ukochane zwierzę, ja wtedy po prostu przygarnęłam kolejne - to naprawdę pomaga.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tort świetny. Aż mnie ochota na słodkie naszła. A co do pracy: znajdziesz lepszą. Szkoda opuszczać coś co znasz, ale nowe może być lepsze.

    OdpowiedzUsuń
  6. Biedny kociak :( Powodzenia w szukaniu nowej pracy!

    OdpowiedzUsuń
  7. Żal kochanego kotka. Dlatego chyba nie mam zwierząt, bo biję się, że mogą szybko odejść. Z pracą gorąco współczuję. U mnie jest bardzo podobnie i przez to sprawa zrobiła się już bardzo nieprzyjemna... Mam nadzieję, że z tego wyjdę z podniesioną głową, ale Pracodawcy nie popuszczę. Życzę Tobie dużo siły, wytrwałości i znalezienia jeszcze lepszej pracy!! Gorąco pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Głowa do góry! Po burzy zawsze wychodzi słońce, a czasem nawet tęcza!

    OdpowiedzUsuń
  9. Uszy do góry! Zmiany często wychodzą na dobre!

    OdpowiedzUsuń
  10. niestety nie zawsze jest kolorowo,ale będzie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. My niestety też musieliśmy niedawno uśpić kotkę. W ogóle w ciągu roku straciliśmy 2 koty i najwspanialszego psa na świecie. Strasznie smutno.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zmiany mogą być początkiem czegoś lepszego, także głowa do góry! :) Słodki 2-latek z pewnością zrekompensje Ci smutki, koteczka bardzo żal, bardzo...Trzymajcie się rodzinko!

    OdpowiedzUsuń
  13. Zawsze po nocy przychodzi dzień. Nie martw się, może zmiany wyjdą Ci na dobre, szukanie nowej pracy na pewno wiąże się ze stresem, szkoda też dotychczasowego wysiłku, ale jak już znajdziesz coś nowego, być może będzie to Twoje miejsce, gdzie Cię naprawdę docenią. Szanuj swoje zdrowie i nerwy :)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy pozostawiony komentarz serdecznie dziękuję :-)
Odwiedzam każdą osobę komentującą, choć czasem z powodu nadmiaru obowiązków przy Giboniku, może to potrwać :-).
Pozdrawiam!